like a geek

Optymalizacja bloga pod SEO

girl keyboard hands

Treść jest najważniejsza, ale pewnej bariery nie da się przeskoczyć bez optymalizacji. Optymalizacja szablonu bloga pomoże zdobyć trochę odwiedzin.

Marcin Kosedowski, foto: s.thornton(CC)

W tekście o tym jak zarabiać na blogu napisałem, że zarobki zależą w dużej mierze od liczby odwiedzin. Można ją powiększyć za pomocą częstych aktualizacji (po 2-3 wpisy dziennie) i wejściach bezpośrednich od stałych czytelników.

Osoby, które interesuje zarabianie na blogach na pewno znają blog Krzysztofa Lisa. Widać, że stawia on właśnie bezpośrednie wejścia. Niestety sama treść nie wystarczy, bo w Internecie nie jesteśmy sami. U mnie treść pozwoliła na dojście do 300 unikalnych odwiedzających dziennie i nic więcej.

Zarabianie na odwiedzinach

Żeby zwiększyć lubiana przez reklamodawców liczbę odwiedzin trzeba ściągnięć czytelników z wyszukiwarek. Optymalizacja szablonu bloga pod wyszukiwarki różni się od optymalizacji sklepu internetowego czy strony produktu. Na blogu nie jest np. zbyt ważna strona główna. Zainteresowani i tak na nią trafią, a pierwsze miejsce na tytuł bloga uzyskujemy praktycznie automatycznie.

Największą wartością blogów są pojedyncze artykuły. Stronę powinniśmy więc przygotować tak, aby je sama promowała dzięki kierowaniu robotów wyszukiwarek w odpowiednie miejsca. Ja skorzystałem z kilku technik, dzięki którym można naturalnie wypozycjonować stronę. Idą za tym nowi czytelnicy.

Optymalizacja linków na blogu

Jak wiadomo, Google przydziela każdej stronie wartość. Witryna przekazuje swoją wartość stronom do których linkuje. Jednak jest ona dzielona przez liczbę linków wychodzących ze strony. Jeśli więc Google wyceniło przekazywaną przez stronę moc na 100 (jednostka umowna), a jest na niej 20 linków, to każda linkowana strona otrzyma tylko 5 jednostek. Gdyby był tylko jeden link, to cała moc przeszłaby do niego. Google radzi, aby nie przekraczać 100 linków na stronie. Nawet najlepszy serwis przekaże w ten sposób tak małą moc, że nie będzie ona nic znaczyć. A blogi zwykle nie są najlepszymi pod względem pozycjonowania serwisami.

Za dużo linków

Usunięcie połowy linków

Ja miałem po 110-130 linków na stronach (wg tego narzędzia), w tym ok. 20-30 wychodzących poza blog, czyli przekazujących moc komuś innemu. Przyjrzałem się każdemu odnośnikowi i usunąłem połowę. Na pierwszy ogień poszły powtarzające się linki, które i tak są ignorowane, za nimi odnośniki do serwisów z subskrypcjami i zbędne na każdej podstronie archiwum. Solidnie linkowane są za to artykuły (dzięki zastosowaniu HTML5 w wartościowych nagłówkach h1!) i strona tagów.

Szablon bloga bez kategorii

No właśnie, nawigacja oparta o tagi. Jakie kategorie masz na swoim blogu? Ja miałem takie typu Internet, Linux albo web2.0. Nie tylko nic nie mówią o treści wpisu, ale też nie da się osiągnąć na nie w wynikach wyszukiwania. Na przykładowy Internet - o którym przecież piszę od trzech lat - nie znalazłem się nawet wśród pierwszych 100 stron(!) wyników.

Zamiast tego postawiłem na 2-3 wyrazowe frazy, na które zdecydowanie łatwiej trafić do czołówki. To tzw. średni ogon. Jasne, mniej osób szuka frazy prywatność w Internecie niż Internet, ale konkurencja jest mniejsza, a czytelnik trafi na to, czego chciał. Jeśli mamy kilkadziesiąt fraz ze średniego ogona, to w sumie dadzą dużą liczbę wejść na bloga przy mniejszym nakładzie niż gdybyśmy chcieli zarobić dużo pieniędzy na frazy texas holdem, hotele albo mp3.

Wróćmy do przykładu blogu Krzysztofa. Wiele razy pisał np. o programach partnerskich, ale ciężko znaleźć go w wynikach wyszukiwania na związane z tym frazy. Programy partnerskie blog, czy programy partnerskie zarabianie nic nie dają. Musiałem wpisać dopiero rogramy partnerskie zarabianie na blogu, żeby pojawił się… na drugim miejscu.

fraza: zarabianie na blogu programy partnerskie w google

Chodzi o to, że mimo dużej liczby świetnych artykułów Krzysztofa, jego blog przegrywa z zoptymalizowanymi (i pewnie pozycjonowanymi) witrynami z treścią wątpliwej jakości. Tak samo każdy blog przegra z Onetem na frazę pogoda.

Linkowanie wewnętrzne

Moglibyśmy iść dalej i robić jeszcze dokładniejsze tagi (np. prywatność w serwisach społecznościowych), ale tu wyszukujących będzie za mało, a liczba tagów niebezpiecznie wzrośnie, przy czym w każdym będzie jeden albo dwa wpisy. Podobna optymalizacja nawigacji pojawia się w serwisach plotkarskich takich jak Fakt. Większość ich linków w tekstach prowadzi do podstron tagów, a nie konkretnych artykułów. Co więc zrobić z kategoriami? Ja zostawiłem dla starych wpisów, a do nowych tekstów dodaję jedną jako tag.

Fakt linkuje do stron tagów

Takie podejście wymaga dokładnego przemyślenia tagów i określenia ich przydatności, co zajmuje mnóstwo czasu. Ja muszę jeszcze trochę nad nimi popracować, bo opisałem tylko najważniejsze tagi.

Ustalam je w ten sposób: wybieram kilka wpisów o podobnej tematyce i staram się je opisać dwoma słowami (+przyimki). Następnie w propozycjach słów kluczowych Google AdWords sprawdzam miesięczną liczbę wyszukiwań i konkurencję na różne wersje frazy (np. prywatność w sieci vs prywatność w Internecie). Liczba wyszukiwań powinna być rzędu tysiąca, a konkurencja średnia.

Nawigacja oparta o tagi ma wiele zalet na blogach. Główne to dobry stosunek liczby wyszukiwań promowanej frazy do trudności zdobycia wysokich pozycji w Google, pojawienie się słów kluczowych w adresie oraz możliwość pozycjonowania przez samo linkowanie wewnętrzne.

Optymalizacja tytułu bloga

Poza strukturą opartą na tagach i pozbyciu się zbędnych linków, istotne są szczegóły takie jaktytuł i opis strony. Tytuł znajduje się w tagu title w sekcji head. Zwykle jest w stylu like a geek - blog Marcina Kosedowskiego, czyli jest zły.

Optymalny tytuł powinien zaczynać się od trzech słów kluczowych, które mają sens we wszystkich kombinacjach. W pierwszych 65 znakach powinna zawrzeć się najważniejsza część, gdyż tyle wyświetla się w wynikach wyszukiwania.

Każdy artykuł powinien mieć indywidualnie dobrany tytuł. Może zaczynać się od tytuły wpisu (pamiętajmy, że pozycjonujemy blog), po którym pojawi się kila słów o blogu - uzupełni tytuł krótszy niż 65 znaków. Jeśli system na to pozwala, możemy zrobić to samo dla stron tagów i archiwum.

Takie podejście ułatwi ponadto przeglądanie w kartach. Jeśli otworzymy kilka wpisów na raz, łatwiej będzie zorientować się który jest w jakiej karcie po widocznym początku tytułu.

sami możemy wybrać opis strony

Dalsza optymalizacja strony

Drugi element, który zawsze ignorowałem, to opis (description) strony. Jeśli description jest ustawione, to Google wyświetli je w wynikach zamiast wyciętych fragmentów tekstu. Podobno ma to mały wpływ na pozycjonowanie, ale w description możemy zachęcić czytelnika do wejścia na stronę naszą, a nie konkurencji:). Wstawienie tam paru słów kluczowych to tez nie grzech. Należy tylko zwrócić uwagę, że na jednym blogu może być maksymalnie jedna strona z danym description.

Przy optymalizacji nie możemy zapominać o ładnym, poprawnym kodzie (a może trzeba?) i zachowaniu zgodności między tytułami i opisami, a tym, co znajduje się na stronie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie w zmianie tytułów, kiedy postanowimy pisać na blogu o czymś innym.

Jak poprawić szablon bloga?

To z pewnością nie wszystkie sposoby na optymalizację i pozycjonowanie (to naturalne). Może macie własne pomysły na poprawę szablonów blogów innych czytelników? Zachęcam do dodania komentarza.

W kolejnym artykule cyklu o zarabianiu na blogu opiszę jak wygląda pozycjonowanie i optymalizacja artykułów na blogu, a na przyszłość zostawiam jeszcze formy rozliczenia za reklamę i - na jakiś krótki wpis - programy partnerskie. A może interesuje was jakiś inny aspekt zarabiania, pozycjonowania i optymalizacji bloga? Jestem otwarty na propozycje.

skomentuj

Komentarze są własnością użytkowników. Zastrzegam sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznam je za nieodpowiednie. Więcej w polityce prywatności.