"Kółkowy" system list
Sigurdur Armannsson przedstawił sprytny sposób na oznaczenia przy listach rzeczy do zrobienia. U mnie do tej pory było mnóstwo skreśleń, strzałek i pogrubień albo napisów wykonanych kredkami;). W efekcie lista była koszmarnie nieczytelna.
Autor pomysłu, tak jak ja, dzieli dzień na akcje/ zadania/ projekty, ale obok każdej z nich rysuje okrąg i to na nim dokonuje oznaczeń. Myślę, że rysunek i mój przykład z kalendarza wyjaśnią wszystko. Mimo prostoty, system jest bardzo efektywny i łatwy w rozbudowie o własne symbole.
Dokładne informacje na stronie Sigurdura (BTW fajne imię, jak jakiś nordycki bóg;).
Komentarze są własnością użytkowników. Zastrzegam sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznam je za nieodpowiednie. Więcej w polityce prywatności.
Moim zdaniem znakomity sposób. Chyba również z niego skorzystam przy planowaniu swoich zajęć. Wygląda na bardzo pomocny.
> BTW fajne imię, jak jakiś nordycki bóg
Ejtam, po prostu pan Sigurður [1] to zapewne Islandczyk, a to jest po prostu zwykłe germańskie imię oznaczające „Zygfryd”.
[1] I nie, nie wolno na niego mówić „pan Ármannsson”, to bardzo brzydko!
W Islandii nie wypada mówić do ludzi po nazwisku? Nie wybieram się do Islandii, ale dobrze wiedzieć:).
w `rysunku` wyczuwam over 9,000 hours in MS Paint ;)
Co będzie 5 grudnia na blogu? :D
> W Islandii nie wypada mówić do ludzi po nazwisku?
Nie po nazwisku, tylko po tym, co ludzie mylnie biorą za nazwisko ;p.
http://en.wikipedia.org/wiki/Icelandic_name
Hi. I was wondering why all this sudden traffice from Poland? Hope you enjoy a better productivity by using my simple system.
The name Sigurdur (yes, we use first names when referring or addressing people) means: "sig" is a battle in a war and "urdur" is one of the war goddess who few over the battles to choose who was going to fall and who was going to live. Meaning: protected in a war.
Armann, my fathers name, that is the one who wakes up first. The reson he got that name was that he had 11 brothers and sisters and my grandparents had run out of names. He was born in the beginning of the year and was like the one who wakes up first.
W Islandii nie ma nazwisk w naszym rozumieniu, wszyscy nazywają się synkogoś lub córkakogoś.
Kurcze... otwarłem wpis kilkanaście minut temu, były 3 komcie, dodaję swój, a tu już cała tajemnica islandzkich nazwisk rozwiana.
@usagiaddict: a ja trzy kliknięcia w losowe funkcje w GIMP-ie:)
@unnami: a co ma być?
@Sigurdur: you cracked me up, whatever who you really are:)
Marcin - masz napisane w kalendarzu 'felieton - blog' ;d
Aaaa, faktycznie:). Będzie długi tekst, jak w każdą sobotę od kilku tygodni.
Papierowy biurkowy kalendarz ftw! Ma synchronizację z głową, zeszytami i notatkami z piórnika!
Nie to, co moje dotychczasowe telefony.
System super pomysł. Może i jak go wypróbuję, aczkolwiek oznaczałem sobie kółkiem, co do zrobienia, a potem ptaszek lub krzyżyk, w zależności, czy zrobione, czy do zrobienia na następny dzień :)
hmm, jak do tej pory używałem niezawodnego systemu polegającego na umiarkowanym zamazywaniu danego zadania. Czym bardziej zamazane tym bardziej zrobione/nieważne ;)
Drobna zmiana przyzwyczajeń, duży wzrost wydajności pracownika.
Jako iż co raz większymi krokami zbliża się deadline większego projektu, szef poprosił mnie o zostawanie dłużej po pracy. Nie lubię pracować dłużej niż do 16, więc do pracy chodzę na 6-tą, kiedy większość z was przewraca się na k[...]