Twoja codzienna wiedza ze świata podatków

Matura z matematyki

2009-05-27 |   | 

schrödinger equation

CKE opublikowało wymagania i przykładowe zadania z matury z matematyki. Poziom jest koszmarnie niski – z częścią zadań poradziłyby sobie dzieci z podstawówki.

Marcin Kosedowski, foto wburris (CC)

Gazeta.pl pokusiła się o przygotowanie zadań maturalnych z matematyki. Zostały one opracowane na zlecenie serwisu, ale opierają się na standardach z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (część pochodzi bezpośrednio z informatora).

Nie będzie niczego

Szybkie przejrzenie wymagań pokazało, czego na maturze nie ma: granic, pochodnych, obliczania maksimów i minimów funkcji (to w sumie to samo), indukcji, macierzy ani logiki. Ponadto np. dzielenie wielomianów ograniczono do postaci p / (x-a), a trygonometria to tylko jakieś podstawy. Żeby nie było niedomówień, to wszystko dotyczy matury rozszerzonej, a ja szukałem tylko tych rzeczy, które pamiętam z liceum (całek nie szukałem.

Co w takim razie jest? Sprawdzanie gotowych rozwiązań równań, obliczenie miary jednego kąta w trójkącie (znając dwa pozostałe), proste zadania z parametrami itp. Żeby przyszły student politechniki nie poczuł się zagubiony część zadań jest w formie testu.

Podstawa poniżej poziomu

O maturze podstawowej lepiej nie mówić. Losowe zadania z przykładów z CKE: policz kratki (testowe), wskaż równanie prostej równoległej do podanej (testowe), pomnóż dwie liczby (testowe), ile to jest 4% z 8, ile to jest 2*40 – 30 (testowe), podaj liczbę wymierną między 4/9 a 5/9 (dla odmiany otwarte), zadanie typu pociąg wyjechał z A do B z prędkością ileśtam a z B do A z jakąś inną – gdzie się spotkają?

Śmieszy was pytanie o procenty? Polecam to pytanie na forum. I przestaję się dziwić, że Kasia nazywa maturzystów bublami genetycznymi. A ma do czynienia tylko z polskim, a nie tą niemożliwą do zrozumienia  matematyką;).

Witaj politechniko!

Czy mi się tylko wydaje, czy takie zadania robi (robiło) się w podstawówce? Ja rozumiem, że osoby odpowiedzialne za maturę chcą zachęcić ludzi do podjęcia studiów technicznych. Tylko co ma zrobić na analizie osoba, która nie wie, co to granica (że o całkach nie wspomnę, bo to faktycznie nie wszyscy robią)? Albo algebra bez pojęcia o macierzach…

Wiem, że nie powinno mnie obchodzić jak wygląda matura, ale to co przedstawia CKE to kompletna porażka. Nie wiem, jak można aż tak bardzo obniżyć standardy w ciągu kilku lat.

skomentuj

Uwaga! Przedstawione informacje tylko w ogólny sposób wyjaśniają opisywaną ideę. Aby cała konstrukcja została wykonana poprawnie, niezbędna jest specjalistyczna wiedza z zakresu prawa podatkowego. Przed podjęciem jakichkolwiek działań mających wpływ na twoją firmę, koniecznie poznaj szczegóły!

Zachęcam również do opisywania swoich doświadczeń w komentarzach.

  • #1

    Maturę pisałem jakies 3 lata temu (obecnie właśnie 3. rok studiów). Wtedy jeszcze wszystko to o czym mówisz było w wymaganiach (chyba z wyłączeniem macierzy). Prawda jest taka, że krzywdzi się tych maturzystów, bo już po naszych maturach wszyscy narzekali na niski poziom i na uczelniach robiono korepetycje z matematyki. Teraz może być już tylko gorzej

    kiwus
  • #2

    Dlatego Matura Międzynarodowa jest dobrym rozwiązaniem. 6 godzin w tygodniu - są pochodne i całki, i indukcja, a trygonometria śni się po nocy :-) Macierze, wektory, statystyka i prawdopodobieństwo i opcje: nawet jakaś z matematyką dyskretną na rozszerzeniu. Co innego matematyka w maturze międzynarodowej na podstawie: niby też są całki, jednakże wie się tylko gdzie je wpisać do kalkulatora :) Można powiedzieć, że polski system równa do poziomu europejskiego.

    Dzon
  • #3

    Na pierwszym wykładzie na infie na wat prof od fizyki wyświetlił na slajdzie to:
    Ewolucja metod nauczania matematyki na przykładzie zadań egzaminacyjnych

    1962 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.
    1972 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.
    1982 : (nowy program matematyki) Drwal dokonał wymiany zbioru T tarcicy na zbiór P pieniędzy. Moc zbioru P wyrażona w liczbach kardynalnych wyniosła 100, przy czym każdy z jego elementów jest wart 1 dolara. Zaznacz w kwadratowej tabeli 100 punktów, aby przedstawić graficznie elementy zbioru P. Zbiór kosztów produkcji zawiera 20 elementów mniej niż zbiór M. Przedstaw zbiór K jako podzbiór M i odpowiedz na pytanie : jaka jest moc zbioru Z zysku wyrażona w liczbach kardynalnych ?
    1992 : Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.
    2002 : Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ? W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się leśne ptaszki i dzika zwierzyna.

    Analizę i algebrę liniową da się pojąć, trzeba tylko trochę wysiłku w to włożyć. I dużo ćwiczeń, aby się nie zaciąć przy jakiejś ciekawszej całce lub pochodnej ;)

    Na drugim semestrze analizy rozbrajający jest prowadzący:
    Zrobimy teraz taki przykład (coś pisze na tablicy)
    On jest bardzo ciekawy bo (...) Ten przykład jest banalny, pan spróbuje go rozwiązać
    (student przez 20 minut nie rozwiązał, prof rozwiązuje w 5 minut)
    Wiecie co? Kiedyś dałem ten przykład na egzamin. Nikt go prawidłowo nie rozwiązał

    Po kilku ćwiczeniach człowiek ma ehkem dużą motywację do nauki...

    mt3o
  • #4

    @Dzon: Ale wpisanie całki do kalkulatora wcale nie jest złym pomysłem. Jeśli ktoś wie co to jest całka i jak jej użyć w zadaniu, to samo obliczenie jej na kalkulatorze wystarczy (nie mówię o karierze naukowej i liczeniu dla sztuki). Z resztą ile tych całek się na co dzień wykorzystuje? sinx i e^x?

  • #5

    Znam z autopsji przykład delikwenta, który na statystyce miał problem ze wskazaniem dominanty w 10-elementowym zbiorze obserwacji, oraz inny - niektórym NA KALKULATORZE wychodziło, że 11.8/197 = 31 ;) Są zdolni i zdolniejsi.

    Btw: słyszeliście o tzw. dyskalkulii?

    Petitum
  • #6

    Słyszeliśmy (przynajmniej my;), ale nie spotkałem nigdy takich osób. Jak na moje, to pewnie w większości przypadków wymysł rodziców, których dzieci nie potrafią myśleć.

  • #7

    Zdawałam taką maturę. Przygotowywałam się sumiennie ze wsystkich zagadnień, które być powinny. Jak już byłam gotowa i szczęśliwa obcięli połowę wymagań maturalnych (nie powiem, żebym się tym załamała :>). Zeszłoroczna matura z matematyki była BARDZO prosta w porównaniu do tych, które rozwiązywałam tak dla poćwiczenia...

    W algebrze nie ma nic trudnego, nie wiem po co ten krzyk. Macierze nam omówili w trzy godziny (zegarowe) i nikt nie płakał, że nie rozumie, nie umie i sobie nie poradzi...
    Analiza jest trochę większym wyzwaniem, ale też bez rozpaczy. Wszystkiego da się nauczyć nawet jak się nie miało tego na maturze. :P

  • #8

    Najlepsze lata dyskalkulia ma jeszcze przed sobą. Teraz, jak ktoś nie potrafi policzyć na palcach do 10 to bierze na maturze geografię.
    Przewiduje epidemię tego schorzenia po wprowadzeniu obowiązkowej matury z matematyki.

    ours
  • #9

    Moim skromnym zdaniem powinni ujednolicić te wszystkie schorzenia i nazwać je oględnie dysmózgowiem. Nazwalibyśmy rzeczy po imieniu i może ludzie zaczęliby się bardziej wstydzić takich numerów przedmaturalnych/egzaminowych.

  • #10

    Ta matura to jeszcze nic w porównaniu do tej za rok,która będzie już obowiązkowa.Okrojona podstawa podstawy żeby humaniści się nie popłakali.Tegoroczne zadania byłyby dla przyszłego rocznika nie do przełknięcia

    firunna
  • #11

    Z tego co zrozumiałem, to takie mają być przyszłoroczne zadania.

  • #12

    Co do komentarzy (nie posta): badziewne wymagania != głupsi maturzyści. Ci którym to będzie potrzebne nadrobią na studiach albo przepadną w niebycie, tyle że ze zdaną maturą. Pozostali przez resztę życia prawdopodobnie nie użyją nawet tego głupiego sinusa.

    Ale apropo dyskalkulii, nie mogę się powstrzymać: na rozszerzonej fizie w tym roku pojawił się (gotowy) wzór z, o zgrozo, sin(2alfa). Mając obliczyć maksymalną wartość wyrażenia (duża) część klas biol-chem wpisała za ten sin 2.

    Pyetras
  • #13

    Akurat jakby na to nie spojrzeć podstawa faktycznie jest śmiesznie prosta ale 50% zadań z matury rozszerzonej nie jest wcale już takie proste dla kogoś kto właśnie kończy liceum. Coż mnie to czeka za rok

  • #14

    Odnosze wrazenie, ze w 5 klasie podstawowki uwazales ze program jest zbyt prosty a trygonometria powinna byc juz w drugiej klasie. Oczywiscie rozwiazywanie calek jest tak proste jak kupienie chleba.

    Wciaz czytam jak studenci jada po maturach z matematyki, czytajac te wypowiedzi dochodze do wniosku ze w kraju sa sami geniusze matematyczni, a liceum tylko cofa ich w rozwoju.

    Precel
  • #15

    @Precel: akurat w 5 klasie podstawówki byłem całkiem dobry z matematyki.

    Ale chyba nie chcesz powiedzieć, że matura teraz jest trudniejsza - ani nawet na takim samym poziomie - jak 5-10 lat temu?

  • #16

    Zmuszanie kogokolwiek do pisania matury z matematyki jest chore. Ja pisałam swoją 20 lat temu. Napisałam, bo musiałam. Po ciężkich korepetycjach i godzinach spędzonych nad znienawidzonym przedmiotem. Czym różni się matematyka od powiedzmy geografii, czy fizyki (i proszę nie częstować mnie banałami w stylu "matematyka jest królową nauk"), bo nie ma czegoś takiego. To czego wymagają teraz na podstawie jest tym, czego normalny człowiek używa w normalnym życiu. I śmieszne jest tylko to, że trzeba pisać z tego maturę.

    Alicja
  • #17

    "To czego wymagają teraz na podstawie jest tym, czego normalny człowiek używa w normalnym życiu." I właśnie o to chodzi, że "normalni" uczniowie i tak nie są w stanie tego zdać. Może to sposób do zmuszenia ich, żeby poznali chociaż to minimum?

Komentarze są własnością użytkowników. Zastrzegam sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznam je za nieodpowiednie. Więcej w polityce prywatności.

Ostatnie wpisy

O mnie

konrad michalak e-conversion Na co dzień jako freelancer zajmuję się analizą konwersji stron. Aktualnie zajmuję się głównie poprawą skuteczności reklam dla ClickFactory.EU.

Wpisy Wybrane Specjalnie Dla Ciebie

X