SEO - podstawowe podstawy
Kilka dni temu dowiedziałem się, że jestem niezły w pozycjonowaniu. Pierwszym co pomyślałem było głośne "WTF?" (moja mina musiała wyrażać to samo). SEO to nie do końca moja dziedzina; są przecież firmy zawodowo zajmujące się pozycjonowaniem - wystarczy wpisać w Google wyraz pozycjonowanie i wybrać tą, która ma pierwsze miejsce;) Skoro wypromowali siebie prawdopodobnie uda im się z innymi stronami. Jednak po głębszym zastanowieniu uznałem, że nie jest ze mną aż tak źle. Jest sporo informacji, które dla początkujących mogą być przydatne. Ot tak, na szybko podstawowy kurs SEO.
SEO - podstawy
- Linki to podstawa. Według Google strona powinna się znaleźć wysoko w rankingu, jeśli powołuje się na nią duża liczba innych stron. Tu właśnie pole do popisu mają firmy posiadające odpowiednie zaplecze - zwykły user musi nieźle się namęczyć, żeby zdobyć dużą ilość linków.
- Wartość linku. Niestety (na szczęście?) nie każdy link jest tak samo wartościowy. Przy pozycjonowaniu najwięcej dadzą nam duże serwisy o wysokim Page Ranku oraz podobnej tematyce do pozycjonowanej strony. Warto też zwrócić uwagę na parametr "nofollow" dodawany do naszych linków - jeśli się taki pojawi, wyszukiwarka "nie policzy" tego linku.
- Budowa strony. Nikt w Google nie siedzi i nie przegląda stron ręcznie, to chyba oczywiste. Zajmują się tym roboty, zwane crawlerami. Niestety crawlery to tylko programy pozbawione inteligencji - najłatwiej zindeksować im strony poprawne składniowo, zbudowane na divach zamiast tabelek (ramki to kompletne nieporozumienie rodem z poprzedniego wieku). Ważna więc jest poprawna budowa strony - jeśli nie potrafisz, poproś kogoś o pomoc lub zleć to zawodowcom.
- Odpowiedni tekst linku. Same linki nie wystarczą - ważne jest również, jak wyglądają. W linkach umieszczanych na innych stronach powinny znaleźć się pozycjonowane słowa, najlepiej w otoczeniu wyrazów pokrewnych. Np. lepiej umieścić odnośnik typu "pozycjonowanie w naszej firmie gwarantuje Ci pierwsze miejsce w wyszukiwarkach" niż "Aby wypozycjonować swoją stronę kliknij tutaj". Niby to samo, a jednak różnica jest znaczna.
- Treść. Oczywiście oryginalna i wartościowa treść to podstawa. Jeśli jednak nie możesz sobie na nią pozwolić (np. nie pozwala na to branża) warto zoptymalizować witrynę (obok poprawnego kodu) również pod względem treści. Zabieg taki nazywa się copywritingiem, czyli dopasowaniu tekstu do odbiorców - tu warto poprosić o pomoc osoby sprawnie posługujące się czy wręcz manipulujące językiem. Poza treścią ważne jest odpowiednie sformatowanie tekstu. Treść podzielić trzeba tytułami (tagi <h1>, <h2>, <h3>), wykorzystać wzmocnienia i emfazy itp.
- Żywi czytelnicy. Jeśli bardziej niż na pozycji w wyszukiwarce zależy Ci na liczbie czytelników skorzystaj z agregatorów stron - zwykle ich linki nie liczą się dla wyszukiwarek, jednak powodują stały napływ czytelników. Np. mój wpis top 60 geek quotes "dostarcza" po 300-350 wejść dziennie tylko dlatego, że spodobał się użytkownikom wykopu i poszedł w świat.
Podstawy SEO w skrócie
Podsumowując, z mojego skromnego doświadczenia wynika, że wartościowej treści nie trzeba zbytnio reklamować, jeśli jednak zależy Ci na wypromowaniu np. strony firmowej warto ją w jakiś sposób wypozycjonować. Strona taka powinna mieć odpowiednio dobraną treść i budowę. O pozycji w Google świadczy ilość i jakość linków wskazujących na naszą witrynę - najlepsze są linki z popularnych serwisów związanych tematycznie z pozycjonowaną stroną. Na koniec dodam, że firma Art4Web zgodziła się zapłacić za ten artykuł i jest to po części reklama dla tego serwisu, chociaż głównym celem (jak w większości wpisów) było przekazanie mojej wiedzy. A że ktoś jest gotów za to płacić...
Autor artykułu: Marcin Kosedowski.
Komentarze są własnością użytkowników. Zastrzegam sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznam je za nieodpowiednie. Więcej w polityce prywatności.

"wystarczy wpisać w Google wyraz pozycjonowanie i wybrać tą, która ma pierwsze miejsce"
wiele pozycjonerów - tych nawet (lub zwłaszcza) najlepszych nie znajdziesz w google...
Hym. Troszkę mało tych zmiennych.
Po prawdzie mówiąc wymieniłeś podstawę, która często w żaden sposób nie wystarcza.
Ale porozwodzę się nad tym innym razem.
@Malin: Tytuł wpisu to "SEO - podstawowe podstawy"... Oczywiście, że to nie wystarczy, to tylko naświetlenie sytuacji, żeby osoba nie mająca żadnego pojęcia o działaniu Google mogła podjąć decyzję, czy chce bawić się sama, czy woli zapłacić te xxx złotych specjalistom.
Heh. Zaspany byłem, pewnie dlatego przegapiłem tytuł :]
Jak na podstawowe podstawy to faktycznie wsio jest ok :]
No i jak pisałem wyżej zbieram się za napisanie jakiegoś obszerniejszego artu o SEO, może w święta w końcu będzie czas :]
To powodzenia życzę, na pewno przyda się sporej grupie osób.
Dla mnie bomba. Ostatnio kupilem SEO Biblia z Helionu i znalazlem tam takie lanie wody, ze wiecej tresci o SEO znalazlem w tym artykule.
Z SEO Biblia mozesz sie 3 razy dowiedziec ze Yahoo zrobilo dwoch gostkow aby sobie zapisywac ulubione serwisy i 100 razy dowiedziec ze aby zrobic dobre SEO , trzeba miec dobry plan ;)