Top 20 geek t-shirts
Styczeń to taki miesiąc, w którym nie mam ochoty na pisanie o kolejnych sprawach związanych z techniką. Niestety nie będę miał możliwości w miarę regularnie dodawać nowych wpisów, zwłaszcza technicznych, ale od czasu do czasu może coś wpadnie. Dzisiaj, po geekowych cytatach przedstawiam koszulki dla geeków:

źródło: www.yardwear.net
źródło: www.hiphipuk.co.uk
źródło: www.cs.utexas.edu/~jchien
źródło: www.webundies.com
źródło: ebay.co.uk
źródło: www.thinkgeek.com
źródło: teched06.wordpress.com
źródło: www.lushtshirts.co.uk
źródło: www.lushtshirts.co.uk
źródło: www.lushtshirts.co.uk
źródło: www.lushtshirts.co.uk
źródło: www.lushtshirts.co.uk
źródło: www.lushtshirts.co.uk
źródło: www.villaintees.com/geek.html
źródło: istheshirt.wordpress.com/
źródło: niquimerret.com
źródło: laughingsquid.com
źródło: img481.imageshack.us
źródło: www.thinkgeek.com

źródło: www.thinkgeek.com
Moi faworyci: "No, I will not fix your computer" (mam białą), "feed me" i "#000000".
PS. Takie umieszczanie obrazków jest zgodne z polskim kodeksem karnym?
Komentarze są własnością użytkowników. Zastrzegam sobie prawo do ich usuwania, jeśli uznam je za nieodpowiednie. Więcej w polityce prywatności.
ja mam koszulke z pacmanem robiona na zamowienie ;) ale gdybym mial wybierac to najlepsze sa „would you like to merge design teams” (potrzebowalem chwile, zeby zrozumiec o co chodzi :P), feed me, bluetooth (ona zmienia te paski im blizej do jakiejs sieci jestes ;>) i SYN/ACK ;)
Ale to nie bluetooth, IEEE 802.11 to jest WiFi :).
Dot ma rację, ta koszulka pokazuje moc sygnału Wi-Fi.
Ponawiam pytanie o prawo do umieszczania na stronie nie swoich zdjęć. Orientujecie się, czy mogę tak robić?
@Dot: poniedziałek 3 w nocy... ojej;)
Dot – tak, wiem, bylem juz strasznie zmeczony ;) (no serio, przeciez bluetooth nie jest od sieci bezprzewodowych, co ja tam natluklem
_)w kazdym razie, kosa – jesli podajesz zrodlo to AFAIR mozesz, ewentualnie musisz miec zgode autorow. a jesli to sklepy to robisz im dodatkowa reklame, wiec tym bardziej zazwyczaj nie maja nic przeciwko
tylko prosze, podawaj linki z http:// a nie z www (bo jak to powtarzam i powtarzam w kolko macieju – www to TYLKO subdomena)
Co do formy linków to od kilku ładnych lat z sieci korzystam i nie spotkałem się z jakimś jednolitym zapisem (z www czy bez), ale jeśli komuś to ułatwi życie, to następnym razem podam z http.
Kurcze, chyba będę musiał kodeks karny przejrzeć, to gdzieś koło artykułu 100-120 było, to szybko znajdę;)
Bo nie ma jednolitości w zapisie www/bez www. Jednak od lat subdomena www jest przeżytkiem. Na moich stronach występuje tylko dla tzw. kompatybilności wstecznej z użytkownikiem :P. Znaczy się żeby jak ktoś wpisze www.adres.strony to się nie zdziwił, że mu przeglądarka nie otwiera. Natomiast http:// jest oznaczeniem protokołu obsługującego www, a co za tym idzie – powinno się znaleźć przed adresem (tak jak ftp://, mailto:, xmpp: itp.) – sugeruje sposób dostania się do danego zasobu. Jednakowoż w przypadku adresów stron internetowych jest „domyślnie” przyjmowane, że otwiera się je poprzez http, więc ominięcie tego nie jest IMHO jakimś karygodnym błędem (szczególnie, jeśli mówimy o adresach podawanych na stronie internetowej).
W sumie to jak to www usunę, to część witryn nie podziała. Np Politechnika Wrocławska: http://pwr.wroc.pl nie działa. Co do nazwy protokołu, to nie są to linki (w linkach zawsze podaję adres z http) tylko ot taka informacja, więc nie powinno nikomu robić różnicy. Ale skoro D4rky’emu ma to ułatwić życie, to nie widzę problemu, żeby następnym razem dokleić wszędzie to http://.
A to świadczy tylko o tym, że strona tej PWr jest przestarzała :P. Po więcej info odsyłam na http://no-www.org/ :)
A co do linków – tam trochę inaczej sprawa wygląda – podanie bez http:// odnośnika do zewnętrznej strony jest ewidentnym błędem i powoduje, że linki nie działają :).
Rozejrzałem się trochę w „Ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych”. Właściwie nie wiem, czemu na to wcześniej nie wpadłem, ale ustawa nie precyzuje, czy cyfrową kopię zdjęcia można publicznie umieścić w internecie… W prasie, radiu i telewizji można (art. 25 paragraf 1.1c). Ponadto, można utwór plastyczny „wystawiać publicznie, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych” (art. 32 paragraf 1.). Szkoda tylko, że ustawa nie precyzuje, co jest utworem plastycznym. Generalnie, wiem jak broniłbym się, gdyby okazało się, że jestem piratem;)
kosa – w takim razie przyjrzyj sie licencjom obrazkow. Moze sa na CC ;)
a co do www jeszcze na chwile – ja nie zachowuje wstecznej kompatybilnosci. jesli ktos sie nie umie przyzwyczaic – nie moj problem.
Dobre ;D „Feed me” wymiata…
http://www.thinkgeek.com/
mnóstwo „geekowych” ubranek i gadżetów, niektóre takie, że boki zrywać;)
i nie, to nie reklama, trafiłem tam przypadkiem i kilka razy mało nie padłem ze śmiechu…warto też zajrzeć do działu „customer action shots”, np. tu:
http://www.thinkgeek.com/images/action/medium/211aeb9.jpg
;)
no www!
Po co wstawiac subdomene. Zbedny prefiks. Jesli jakis sajt nie dziala z powodu braku www, to mogiła admistrującego domeną. No chyba, ze robi to swiadomie w jakims konretnym celu. Pod nazwa domeny bez www moze trzymac domyslnie inna usluge. Chocby takie 'feed me', btw wymiata i stwory z pac-mana tez xD
Po statystykach widzę, że strona się nieźle rozbujała przez wykop.pl... Wczoraj było 800 wejść, ciekawe, jak to będzie wyglądało po dniu dzisiejszym - link trafił na główną.
Mi się najbardziej podoba "There's no place like 127.0.0.1" niebanalne i nie długie, tak w sam raz :).
Czy to tylko ja, czy obrazki mają 403?
Tutaj też są koszulki fajne:
paskudnekoszulki.cupsell.pl